Aidan

128 tekstów – auto­rem jest Aidan.

* * *

Kryształowe wzgórza wzy­wają
Znów kuszą na­miętnie szeptem
Gorącym jak od­dech kochanki
Na szyi te­go słoneczne­go dnia

Ty­siąc roz­koszy we mnie
Ty­siąc przeżyć
Obłęd niosę 

wiersz
zebrał 2 fiszki • 8 stycznia 2019, 15:12

* * *

Ciem­ność pro­wadzi mnie donikąd
włóczęga bez końca
wiatr je­dynym towarzyszem
je­dyny przy­jaciel z roz­wiąza­nymi ustami

włóczęga trwająca w nieskończoność
przez pus­tko­wia bez życia
sam na sam z własną duszą
po­jedy­nek ja kon­tra ja

po­kutujący za grzechy przeszłości
ka­ra wy­mie­rzo­na w sa­mego siebie
włóczęga pro­wadząca donikąd
włóczęga bez końca 

wiersz • 31 grudnia 2018, 10:55

* * *

Wiatr śpiewa swoje
szar­pie swym krzykiem
drażni zmysły piskiem
koi je szeptem
wstrzy­kuje ener­gię do wewnątrz
krąży w organizmie
czuję je­go działanie

ob­serwując ptaszyska
i chmu­ry sza­re w swej beznadziei
z podzi­wem i pełnym uznaniem
wciąż są tam jak spa­dające gwiazdy
mi­mo ty­siącle­ci narze­kań ludzkich
i koniec

niebo czys­te od brudu
wol­ne słońce zer­wa­ne z łańcuchów
czar­ne ptac­two po­za za­sięgiem wzroku
na­wet nie słychać skrzydeł
trze­poczących we włas­nym tempie 

wiersz • 31 grudnia 2018, 10:55

* * *

Prog­ram dnia jest wszys­tkim znany
naj­pierw ga­zele i an­ty­lopy pędzące
ku słońcu ze łza­mi ra­dości i pełne nadziei
następnie lwy - mordercy
po­lujące na marzycieli
to­piący kły i wbi­jający pazury
w żywe jeszcze ofiary
później sępy cierpliwe
długie godzi­ny spędzające nad głowami
cier­pli­wie cze­kające na zap­rosze­nie do stołu
gdy od­pa­dy lądują na podłodze

na ko­niec klown w pe­ruce czerwonej
z ma­kijażem skry­wającym twarz
człowiek ko­nający ze śmiechu
nies­tro­niący od żartów wybornych
gdy wszys­tko martwe 

wiersz • 31 grudnia 2018, 10:54

* * *

Jeszcze chwila
jeszcze godzin kilka
ziemia się zbliża
równo­waga odpływa
kontrola

Roz­bi­te twarze
wyk­rzy­wione nosy
pod­bi­te oczy
si­niaki i krew
i wrzask

Tak wiele razy
będzie jeszcze więcej
nikt nie za­mie­rza przestać
kręcić bronią
grać w ruletkę
sam ze sobą
ze swym szaleństwem
uciekając rzeką trun­ku wpław
zachłys­tując się
i tonąc bez nerwów
gdy w głowie bzdury
smętne słowa
o ironio
czyżby to wena? 

wiersz • 31 grudnia 2018, 10:54

* * *

Od pier­wszych krzyków koguta
chwalących dzień się budzący
z ot­warty­mi na oczy­ma na słońce
płaczę w pus­tej tęsknocie
mo­je pragnienie
wrócić w jej objęcia

Niech prze­minie jak najszybciej
niech znik­nie za horyzontem
a ty wróć najdroższa
brak słów opi­sujących two­je piękno miła
mrok twój i tajemnicę
naz­waną Nocą 

wiersz • 31 grudnia 2018, 10:54

* * *

Czerń i biel
sto­nowa­ne w szarość
usy­piający szmer
ner­wy spraw­dzające regularnie
czy ciało nie obumiera
niekon­tro­lowa­ne odrzuty
bez większe­go znaczenia
nie wol­no nam ruszać w ten
epi­lep­tyczny taniec 

wiersz
zebrał 1 fiszkę • 21 kwietnia 2018, 18:23

* * *

Jes­teś tam?
Otwórz te cho­ler­ne drzwi
Nadchodzę
Pozwól mi dojść do głosu

Wiem że tam jesteś
Opierasz się
Zap­rzeczasz me­mu istnieniu
Nie chcesz w to uwierzyć
Choć jes­tem zaledwie
głosem obłędu
Twoim szaleństwem
Będę tu do końca
z tobą
- mój przyjacielu 

wiersz
zebrał 2 fiszki • 21 kwietnia 2018, 18:23

* * *

Znaj­dzie się miejsce
do od­poczyn­ku i ucieczki
przed lękiem
dla us­po­koje­nia serca
i ducha
ktoś znów do­bija się do drzwi

Krzy­ki i wrzaski
ryk lwa i syk węża
duch swo­je zaczyna
i biczem pogania
zwierzęta w cyrku
i klaun o prze­raźli­wej twarzy
mis­trz ceremonii [...] — czytaj całość

wiersz • 21 kwietnia 2018, 18:22

* * *

Spójrz tylko
noc­ne niebo roz­ciąga się nad nami
w je­go mro­ku tkwi tajemnica
nie w świet­le gwiazd
a w czer­ni za­bierającej nas w podróże
jed­na za drugą
w fas­cy­nującą wędrówkę
do wewnątrz
gdzie nar­ko­tyczne sny i wizje
ciągną się
więc dlacze­go mu­si na­dejść i te­go koniec
dlacze­go od­chodzi mrok
i świt nastaje
słońce wychodzi wbi­jając gwódź w serce
na te kil­ka godzin
ciągnące się ocze­kiwa­nie na kolejne
fan­tazje i uciechy
tej następnej nocy
w mroku 

wiersz • 19 marca 2018, 19:42

Aidan

Nie lubię rozmawiać o tym co piszę, wyjaśniać dlaczego tak jest, a nie inaczej i skąd się to bierze. Nie chcę o tym mówić, kropka. Więc może tak po prostu zapytasz co u mnie słychać, zechcesz normalnie porozmawiać?

Zeszyty
  • Cokolwiek... – Każda myśl i każde słowa, które jak pył osiadają, a których nie łat­wo się poz­być.

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Menu
Użytkownicy
A B C
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni autorzy
Aktywność

8 stycznia 2019, 15:12Aidan do­dał no­wy tek­st Kryształowe wzgórza wzy­wają Znów [...]

31 grudnia 2018, 10:55Aidan do­dał no­wy tek­st Ciemność pro­wadzi mnie do­nikąd włóczęga [...]

31 grudnia 2018, 10:55Aidan do­dał no­wy tek­st Wiatr śpiewa swo­je szar­pie swym [...]

31 grudnia 2018, 10:54Aidan do­dał no­wy tek­st Program dnia jest wszys­tkim [...]

31 grudnia 2018, 10:54Aidan do­dał no­wy tek­st Jeszcze chwi­la jeszcze godzin kil­ka ziemia [...]

31 grudnia 2018, 10:54Aidan do­dał no­wy tek­st Od pier­wszych krzyków ko­guta chwalących [...]

21 kwietnia 2018, 18:23Aidan do­dał no­wy tek­st Czerń i biel sto­nowa­ne w [...]

21 kwietnia 2018, 18:23Aidan do­dał no­wy tek­st Jesteś tam? Otwórz te cho­ler­ne [...]

21 kwietnia 2018, 18:22Aidan do­dał no­wy tek­st Znajdzie się miej­sce do od­poczyn­ku [...]

19 marca 2018, 19:42Aidan do­dał no­wy tek­st Spójrz tyl­ko noc­ne niebo roz­ciąga [...]